Akcyza – utrata wyrobów z winy przedsiębiorcy nie zwalnia z obowiązku zapłaty podatku
Nieodwracalna utrata wyrobów akcyzowych spowodowana niedbalstwem przedsiębiorcy prowadzącego skład podatkowy nie może stanowić podstawy do uzyskania zwolnienia z zapłaty podatku akcyzowego – stwierdził Rzecznik Generalny TSUE Anthony Collins w opinii z 28 września 2023 r. Chcąc uniknąć konieczności zapłaty podatku od zniszczonych wyrobów przedsiębiorca musi wykazać, że przyczyny zniszczenia były niezależne od niego.
Akcyza – polskie wymogi zwolnienia z opodatkowania
Sprawa i opinia rzecznika TSUE ma znaczenie dla polskich przedsiębiorców, bowiem zgodnie z polską ustawą o podatku akcyzowym, zwolnione od akcyzy są ubytki wyrobów akcyzowych lub całkowite zniszczenie wyrobów akcyzowych, powstałe wskutek zdarzenia losowego lub siły wyższej, pod warunkiem, że podatnik wykaże zaistnienie okoliczności uprawniających do zwolnienia (art. 30 ust. 3).
Zniszczenie, utrata, wyrobu akcyzowego
Przed Trybunał Sprawiedliwości UE trafiła sprawa włoskiej spółki. Prowadziła ona skład podatkowy alkoholu etylowego, na terenie którego, w trakcie napełniania zbiornika, w obecności celnika alkohol wylał się na podłogę i został bezpowrotnie utracony. Wyciek został spowodowany nieuwagą pracownika spółki, który nie zamknął zaworu. Włoski przedsiębiorca chciał uzyskać zwolnienie z akcyzy w zakresie alkoholu, który został utracony. Miał mocnego świadka w postaci wspomnianego celnika, który widział, jak produkt został zniszczony, więc do żadnego oszustwa z jego udziałem nie doszło i w przyszłości dojść nie mogło.
Siła wyższa lub nieprzewidziane okoliczności
Jednak agencja celna oddaliła wniosek przedsiębiorcy. Jak wskazali urzędnicy, przesłanką do uzyskania zwolnienia z opodatkowania w takiej sytuacji jest spowodowanie utraty wyrobu akcyzowego siłą wyższą lub nieprzewidzianymi okolicznościami. Zdaniem włoskich urzędników w tej sprawie zawinił pracownik firmy. Zażądali zapłaty ponad 17 tys. euro podatku.
Akcyza to podatek konsumpcyjny
Spółka złożyła w sądzie skargę na taką decyzję podnosząc, że nie wystąpiło zdarzenie rodzące obowiązek podatkowy, bowiem utracony wyrób nie został dopuszczony do konsumpcji. A zgodnie z art. 1 ust. 1 unijnej dyrektywy 2008/118/WE w sprawie ogólnych zasad dotyczących podatku akcyzowego, podatek ten nakładany jest bezpośrednio lub pośrednio na konsumpcję wyrobów akcyzowych. W motywie 9 dyrektywy ustanowiono, że skoro akcyza jest podatkiem od konsumpcji określonych wyrobów, to nie powinna być pobierana w przypadku ich zniszczenia lub nieodwracalnej utraty. Zgodnie z art. 7 ust. 4, za dopuszczenie do konsumpcji nie uważa się całkowitego zniszczenia ani nieodwracalnej utraty wyrobów akcyzowych objętych procedurą zawieszenia poboru akcyzy, jeżeli zniszczenie lub utrata wynikają z właściwości tych wyrobów, nieprzewidzianych okoliczności lub działania siły wyższej lub wynikają z zezwolenia udzielonego przez właściwe organy państwa członkowskiego.
Sądy stały po stronie przedsiębiorcy
Mediolański sąd ds. podatkowych przychylił się do skargi przedsiębiorcy. Zgodził się, że zawinienia pracownika nie można zakwalifikować jako „poważne”. Sąd odwoławczy regionu Lombardia, do którego z kolei zwróciła się agencja celna, również stanął po stronie przedsiębiorcy przyznając, że przyczyną utraty alkoholu były nieprzewidziane okoliczności. Sprawa trafiła ostatecznie przed włoski sąd kasacyjny.
Nieprecyzyjne przepisy
Corte suprema di cassazione zadał TSUE pytanie, czy w zakresie przedmiotowego zwolnienia z opodatkowania akcyzą, użyte w dyrektywie 2008/118 pojęcie „nieprzewidzianych okoliczności” należy interpretować w ten sam sposób co pojęcie „siły wyższej” oraz czy obejmuje ono swoim zakresem sytuację, w której nieodwracalna utrata wyrobów akcyzowych wynika z niedbalstwa pracownika lub jego zachowania zawinionego w stopniu innym niż poważny?
TSUE miał trudność z rozstrzygnięciem sprawy, bo przepisy są nieprecyzyjne. Z jednej strony unijna dyrektywa 2008/118 stwierdza bowiem, że akcyza jako podatek od konsumpcji powinna być pobierana tylko w przypadku dojścia do konsumpcji. Ale z drugiej ta sama dyrektywa stanowi, że podatek staje się wymagalny już w momencie samego dopuszczenia do konsumpcji w państwie członkowskim UE.
Przyczyna zniszczenia towaru musi być niezależna od przedsiębiorcy
W wydanej 28 września opinii rzecznik TSUE zaproponował Trybunałowi by ten odpowiedział włoskiemu sądowi, że pojęcie „nieprzewidzianych okoliczności” odnosi się, podobnie jak pojęcie „siły wyższej”, do okoliczności niezależnych od przedsiębiorcy prowadzącego skład podatkowy. Okoliczności nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych, których konsekwencji nie można było uniknąć pomimo dochowania w tym celu należytej staranności. Ta niezależność okoliczności od osoby prowadzącego skład podatkowy ma przejawiać się ich pozostawaniem poza jego kontrolą lub sferą odpowiedzialności. Nie będzie podlegać zwolnieniu z akcyzy utrata wyrobów akcyzowych jeśli wynika ona z niedbalstwa tego przedsiębiorcy lub jednego z jego pracowników.
Rzecznik dodał również, że dyrektywa sprzeciwia się przepisom krajowym, które zrównywałyby zachowanie zawonione w stopniu innym niż poważny z przesłankami nieprzewidzianych okoliczności i działania siły wyższej (sprawa C‑509/22, Agenzia delle Dogane e dei Monopoli przeciwko Girelli Alcool Srl).
Zapłata podatku od czegoś czego nie ma
Cała sprawa ma istotne znaczenie dla polskich przedsiębiorców, bo przepisy polskiej ustawy o podatku akcyzowym uzależniają możliwość skorzystania ze zwolnienia z opodatkowania akcyzą zniszczonych wyrobów (lub ubytków) od wykazania przez podatnika zaistnienia zdarzenia losowego lub siły wyższej, które spowodowały te straty. To bardzo ważna kwestia dla firm wprowadzających do obrotu tego typu towary. W przypadku bowiem ich fizycznej utraty i tak są zobowiązani do zapłaty akcyzy, a więc zapłaty podatku od czegoś, czego nie ma. Nawiązując do opinii rzecznika TSUE, ważne jest, by w takich sytuacjach móc wykazać, że zniszczenie towaru nastąpiło na skutek okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu, pozostawały poza jego kontrolą i obszarem odpowiedzialności.
Robert Nogacki, radca prawny, partner zarządzający, Kancelaria Prawna Skarbiec, specjalizująca się w doradztwie prawnym, podatkowym oraz strategicznym dla przedsiębiorców
Bieżące doradztwo podatkowe i rozliczenia
Prawo podatkowe nie stanie się prostsze. Przepisy będą się zmieniać, interpretacje ewoluować, praktyka organów przesuwać się w tę lub inną stronę. Można próbować nadążać samodzielnie — niektórym się to udaje. Można też uznać, że podatki to obszar, w którym profesjonalna pomoc się opłaca.

Robert Nogacki jest radcą prawnym, założycielem i partnerem zarządzającym Kancelarii Prawnej Skarbiec, działającej nieprzerwanie od 2006 roku.
Prawo jest równe dla wszystkich, ale strony rzadko są równe: po jednej stoi organizacja, która ma czas, pieniądze i prawników, po drugiej człowiek, który ma jedną firmę, jedne oszczędności i jedno życie.
Klienci rzadko przychodzą do niego z problemem prawnym. Przychodzą z problemem, który ma także stronę prawną: z kontrolą, która zaczęła się od jednej faktury, z pieniędzmi powierzonymi komuś, kto zniknął, z firmą, którą trzeba przekazać dalej, zanim będzie za późno. Większość takich spraw rozstrzyga się na długo przed pierwszym pismem, w decyzjach podjętych bez pytania i w terminach, o których nikt nie pamiętał. Dlatego zaczyna od pytania, jak klient trafił w to miejsce, a nie od tego, co powinien był zrobić.
Doradza przedsiębiorcom i rodzinom z kilkunastu krajów, także tym, którym fiskus właśnie zajął konto i którzy nie wiedzą, co robić jutro rano. Broni ich w kontrolach podatkowych i celno-skarbowych, w sporach z organami podatkowymi i w sprawach karnych skarbowych. Reprezentuje poszkodowanych w oszustwach inwestycyjnych i piramidach finansowych. Pomaga rodzinom zakładać fundacje rodzinne i planować sukcesję, żeby dorobek życia przetrwał dłużej niż jedno pokolenie.
Nie każdą sprawę da się wygrać. Każdą da się prowadzić tak, żeby klient wiedział, na czym stoi. Od 2006 roku reprezentuje pokrzywdzonych w sprawie WGI (Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej), jednej z najdłuższych spraw karnych w historii polskiego rynku finansowego, bo są rzeczy, których nie wolno zostawić w połowie, nawet jeśli trwają dwie dekady. W sprawie upadłej giełdy kryptowalut Zonda (Zondacrypto, operator BB Trade Estonia OÜ) reprezentuje kilkuset poszkodowanych w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Krajową i w estońskim postępowaniu upadłościowym.
Kancelaria Prawna Skarbiec jest notowana w rankingach największych firm doradztwa podatkowego Dziennika Gazety Prawnej i Rzeczpospolitej, a w latach 2015 do 2018 czterokrotnie otrzymała Medal Europejski Business Centre Club i Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego. Robert Nogacki publikuje regularnie, w prasie i na stronie kancelarii, dla ludzi, którzy mają problem, a nie dyplom prawnika, bo opinia prawna, której klient nie rozumie, chroni tylko prawnika.
Wierzy, że najlepsza porada prawna to ta, dzięki której klient nigdy nie musi stanąć przed sądem.