Uwaga pracodawcy. Nawet po jednodniowym wyjeździe z Polski pobyt pracownika z Ukrainy może być nielegalny

Uwaga pracodawcy. Nawet po jednodniowym wyjeździe z Polski pobyt pracownika z Ukrainy może być nielegalny

2023-11-10

 

Nawet po jednodniowym wyjeździe z Polski pobyt pracownika z Ukrainy może być nielegalny. Od czasu wybuchu wojny w Ukrainie wielu pracodawców w Polsce zatrudnia pracowników zza naszej wschodniej granicy. Na mocy specustawy uzyskują oni status UKR pozwalający na szybsze zalegalizowanie pobytu i pracę w Polsce. W ustawie zapisano, że status ten tracą po wyjeździe z Polski dłuższym niż 30 dni. W praktyce tracą go nawet po 1 dniu, co stawia pod znakiem zapytania legalność pobytu takiego pracownika na terytorium RP. 

 

Nawet po jednodniowym wyjeździe z Polski pobyt pracownika z Ukrainy może być nielegalny

 

Na mocy Ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa, przewidziano szczególne zasady zalegalizowania pobytu Ukraińców na terytorium Polski, jeśli ma on związek z toczącymi się działaniami wojennymi. Pobyt jest legalny co najmniej do 4 marca 2024 r. dla osób, które przyjechały do Polski od dnia 24 lutego 2022 r. i które zadeklarują zamiar pozostania na jej terytorium. Po przekroczeniu granicy obywatel Ukrainy ma 30 dni na złożenie w organie gminy wniosku o nadanie numeru PESEL ze statusem UKR. Ci, którzy uzyskali PESEL przed wejściem w życie specustawy, mogą wystąpić z wnioskiem o nadanie im statusu UKR. Uzyskanie tego statusu uprawnia do korzystania z opieki medycznej, świadczeń socjalnych i pomocy społecznej oraz z innych przywilejów wynikających ze specustawy. Od 1 kwietnia 2023 r. Ukraińcy z numerem PESEL UKR mogą ubiegać się o pobyt czasowy w urzędach wojewódzkich, związany z: zezwoleniem na pobyt czasowy i pracę, zezwoleniem na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy w zawodzie wymagającym wysokich kwalifikacji oraz zezwoleniem na pobyt czasowy w celu prowadzenia działalności gospodarczej.

 

Specjalny rejestr prowadzony przez Komendanta Głównego Straży Granicznej

 

W art. 11 ust. 2 specustawy ukraińskiej zastrzeżono, że po opuszczeniu granic Polski na okres przekraczający 30 dni, obywatel Ukrainy traci uprawnienia, o których mowa w art. 2 ust. 1, a zatem nie tylko traci legitymację do korzystania z ww. świadczeń, ale i jego pobyt przestaje być legalny. Przepis ten nie ma zastosowania jedynie do pracowników skierowanych do pracy poza granicami RP przez przedsiębiorców prowadzących działalność w Polsce. Zgodnie z art. 4 ust. 17f osobom, którym zmieniono status UKR na inny, status ten może zostać ponownie nadany w wyniku przybycia na terytorium Polski z terytorium Ukrainy w związku z działaniami wojennymi. W tym celu opuszczenie terytorium Ukrainy musi zostać udokumentowane lub zarejestrowane w specjalnym rejestrze prowadzonym przez Komendanta Głównego Straży Granicznej. I tu właśnie pojawia się problem.

 

Diia.pl

 

Obywatelom Ukrainy, którzy przekroczyli granicę ukraińsko-polską po 24 lutego 2022 r. wydawany jest elektroniczny dokument „diia.pl” (Дія пл) w ramach aplikacji mObywatel. Poświadcza on legalność pobytu w Polsce, pozwala na potwierdzenie tożsamości np. na potrzeby korzystania ze świadczeń socjalnych, czy przy podejmowaniu pracy. Od 23 lipca 2022 roku diia.pl wraz z paszportem uprawnia do przekraczania granic RP, jak również granicy zewnętrznej UE oraz do przemieszczania się w ramach strefy Schengen przez 90 dni w ciągu każdego 180-dniowego okresu. W praktyce, okazanie na granicy samego papierowego poświadczenia nadania numeru PESEL bez elektronicznego dokumentu diia.pl nie pozwoli na ponowny wjazd do Polski, ani podróżowanie po strefie Schengen. Oznacza to, że nawet jeśli obywatel Ukrainy wyjedzie z Polski na kilka godzin, a wracając nie zadeklaruje przed funkcjonariuszem Straży Granicznej, że ucieka przed wojną, utraci swój status UKR.

 

Utrata statusu UKR

 

Problem jest na tyle powszechny, że Rzecznik Praw Obywatelskich zdecydował się interweniować w tej sprawie. Sekretarz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Paweł Szefernaker odpowiedział Rzecznikowi, że każdy cudzoziemiec wjeżdżający na terytorium RP jest zobowiązany do wskazania celu i warunków planowanego pobytu. Osoba przybywająca na terytorium Polski z Ukrainy w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na obszarze tego państwa, jest zobowiązana każdorazowo deklarować taki cel wjazdu i planowanego pobytu i to bez względu na długość pobytu poza granicami Polski. Przekroczenie granicy przez osobę posiadającą dokument diia.pl oraz deklarującą korzystanie z ochrony czasowej zostaje wówczas zaewidencjonowane w ww. rejestrze prowadzonym przez Komendanta Głównego SG. Jeśli podczas kontroli granicznej obywatel Ukrainy nie okaże dokumentu diia.pl i nie zadeklaruje, że przyjeżdża w związku z toczącą się w swoim kraju wojną, jego wjazd zostanie zaewidencjonowany poza tym rejestrem. Jego status UKR zostanie zmieniony na status NUE – nadawany cudzoziemcom z spoza UE i EFTA.

 

Przywrócenie statusu UKR

 

Mając na uwadze regulację art. 11 ust. 2 w zw. z art. 2 ust. 1 specustawy ukraińskiej, utrata statusu UKR powoduję, że pobyt Ukraińca w Polsce zostaje pozbawiony przymiotu legalności na potrzeby tej ustawy, a zatem pozbawia uprawnienia do korzystania z nadanych tą ustawą przywilejów. Pod znakiem zapytania stawia więc ważność uzyskanego na podstawie tego statusu pozwolenia na pobyt czasowy i pracę, w tym na prowadzenie działalności gospodarczej.

Sekretarz MSWiA wyjaśnia, że status UKR można odzyskać, deklarując na granicy, że ucieka się przed wojną. Przywrócenie nastąpi wówczas automatycznie. Przywrócić go można również składając ponownie wniosek o nadanie numeru PESEL w trybie ustawy pomocowej. Sekretarz dodał, że wraz z ukraińską ambasadą planuje się uruchomienie kampanii informacyjnej w celu podniesienia świadomości obywateli Ukrainy co do formalności, jakie muszą spełnić by zachować status UKR.

Pomoc prawna

Jeśli dojdzie do ww. sytuacji ważne jest aby podjąć odpowiednie działania, które pozwolą na zachowanie legalności pobytu w Polsce i związanych z tym przywilejów i uprawnień. Z konsultacji z odpowiednimi instytucjami, albo z porady prawnej, skorzystać powinien w tym celu nie tylko obywatel Ukrainy, ale i pracodawca. Nierzadko pracownicy z Ukrainy o utracie swoich uprawnień dowiadują się dopiero wtedy, gdy ZUS wstrzymuje im wypłatę świadczeń.

 

Autor: Robert Nogacki, radca prawny, partner zarządzający, Kancelaria Prawna Skarbiec, specjalizująca się w doradztwie prawnym, podatkowym oraz strategicznym dla przedsiębiorców