Fiskus może zabrać 1/3 bitcoinowych dochodów

Fiskus może zabrać 1/3 bitcoinowych dochodów

2018-05-08

Dochody ze sprzedaży bitcoina uzyskiwane przez nieprowadzących działalności gospodarczej nie mogą być opodatkowane 19% ryczałtem. Należy je opodatkować na zasadach ogólnych, a więc według stawki progresywnej.

Takie jest stanowisko wynikające z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 marca 2018 r., potwierdzającego stanowisko Ministra Finansów. Fiskus będzie zatem mógł domagać się nawet 32% daniny z kryptowalutowych dochodów.

17 marca 2014 r. podatnik wystąpił do Ministra Finansów z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej w sprawie ustalenia obowiązków fiskalnych wynikających ze sprzedaży bitcoinów.

Najbardziej interesowała wnioskodawcę odpowiedź na pytanie, czy dochód ze zbycia kryptowaluty podlega w ogóle opodatkowaniu, a jeśli tak, to czy zastosowanie ma 19% stawka ryczałtowa od przychodów od środków pieniężnych, czy też rozliczenie powinno nastąpić wg skali podatkowej – z tytułu odpłatnego zbycia praw majątkowych. Co ważne, podatnik zaznaczył, że sprzedawał bitcoiny prywatnie, a nie w ramach działalności gospodarczej, mimo iż w samym tylko 2013 r. zrealizował kilkanaście tysięcy tego typu transakcji.

 

Bitcoin to nie pieniądz

W udzielonej interpretacji indywidualnej (IPPB1/415-276/14-4/EC) Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie działający w imieniu Ministra Finansów stwierdził, że bitcoin nie jest instrumentem rynku pieniężnego. Dlatego też dla celów podatkowych przychód uzyskany z tytułu jego sprzedaży stanowi przychód z praw majątkowych. Pomniejszony o koszt jego uzyskania podlegać będzie opodatkowaniu na zasadach ogólnych w progresywnej skali 18% i 32%.

 

Podatek jest regułą

Mimo wezwania do usunięcia naruszenia prawa Minister Finansów podtrzymał swoje stanowisko. Podatnik wniósł więc skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

W odniesieniu do argumentacji skarżącego o braku obowiązku podatkowego w zakresie bitcoina, jako wymykającego się kwalifikacji prawnej, WSA stwierdził, że zastosowanie wobec tej kryptowaluty konstytucyjnego wymogu nakładania nowych obowiązków fiskalnych tylko w drodze ustawy (art. 217 Konstytucji RP) nie ma zastosowania: „Obłożenie dochodu daniną publiczną w postaci podatku jest (…) regułą, natomiast wyjątkiem jest sytuacja, gdy dochód opodatkowaniu nie podlega” (sygn. III SA/Wa 3374/14).

Sąd w zupełności zgodził się ze stanowiskiem zaprezentowanym przez organ, potwierdzając również obowiązek rozliczania przychodów z tytułu obrotu bitcoinem wg skali podatkowej.

Taki sam skutek odniosła skarga kasacyjna podatnika wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego, którego wyrok z 6 marca 2018 r. ostatecznie przesądził o konieczności uiszczania progresywnej stawki 18% i 32% od dochodów z bitcoinowych transakcji (sygn. II FSK 488/16).

 

Wyjątek od reguły – trust

Odmawiając słuszności stanowisku podatnika, Minister Finansów odwołał się do łączącej Polskę i Wielką Brytanię umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (Dz.U. 2006 nr 250, poz. 1840). Wywiódł z niej, że obowiązek opodatkowania dochodów w państwie umawiającym się jest wyłączony tylko w odniesieniu do dochodów wypłacanych przez trust lub z majątku spadkowego w wyniku zarządzania tym majątkiem (art. 21 ust. 1 ww. umowy). Tym samym fiskus wskazał podatnikowi, jakie konstrukcje prawne zwolniłyby go z obowiązku płacenia podatku.

 

Wyłączenie z progresją

Takie korzystne rozwiązania dostępne są dla polskich przedsiębiorców dzięki obowiązującej pomiędzy Polską a Maltą umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania i funkcjonującej w jej ramach zasadzie odliczania proporcjonalnego. W umowach międzynarodowych o tym charakterze obowiązuje jeszcze druga zasada, pod pewnymi względami nawet korzystniejsza dla polskich rezydentów podatkowych.

To zasada wyłączenia z progresją, na mocy której wyłączeniu od opodatkowania w Polsce będą podlegać w całości dochody opodatkowane w innym kraju. Taka reguła obowiązuje m.in. w umowach Polski z Cyprem czy Wielką Brytanią.

 

Przemilczenie

W zakończonej wyrokiem NSA sprawie na uwagę zwraca brak odniesienia organu podatkowego do deklaracji podatnika o niewykonywaniu przez niego działalności gospodarczej przy handlu bitcoinem. Zawarcie kilkunastu tysięcy transakcji w jednym roku podatkowym, zapewne w ramach działalności zarobkowej, handlowej, wykonywanej we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły (art. 5a pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych), mogłoby dać podatnikowi legitymację do rozliczenia bitcoinowych dochodów 19% podatkiem liniowym.

Nie naraziłby się on wtedy na wyższą, 32% stawkę obarczającą dochody osób fizycznych w obrocie kryptowalutą. Zastosowanie tego rozwiązania przez innych graczy wirtualną walutą może jednak nie być w interesie fiskusa.