Czy wygrane w zagranicznych kasynach online należy zgłaszać do urzędu skarbowego?
W dobie globalizacji i łatwego dostępu do zagranicznych platform hazardowych online coraz więcej osób decyduje się na grę w kasynach internetowych działających poza granicami kraju. Jednak zanim zdecydujesz się na taki krok, warto dobrze zrozumieć, jakie konsekwencje podatkowe i prawne może to za sobą nieść.
Czy granie w zagranicznym kasynie online jest legalne?
Zgodnie z polskim prawem (art. 29a ust. 2 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 595), uczestnictwo w grach w zakresie hazard online organizowanych przez podmioty inne niż wykonujące monopol państwa w tym zakresie, jak np. Totalizator Sportowy, jest zasadniczo nielegalne. Blokowane są nawet strony internetowe zagranicznych kasyn przez polskich dostawców Internetu (blokują adresy IP nielegalnych platform hazardowych). Dodatkowo, art. 107 § 2 Kodeksu karnego skarbowego przewiduje karę grzywny za sam udział w zagranicznej grze hazardowej online, niezależnie od osiągnięcia korzyści majątkowej.
Zgodnie z art. 30 § 5 KKS, sąd jest zobowiązany do orzeczenia przepadku korzyści majątkowej uzyskanej z czynu zabronionego polegającego na uczestnictwie w nielegalnej grze hazardowej. Oznacza to, iż środki finansowe pozyskane z tytułu wygranych w nielegalnie działających kasynach, nawet po ich wypłacie i wprowadzeniu do obrotu gospodarczego, podlegają zajęciu na rzecz Skarbu Państwa.
Co istotne, na gruncie art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT, wygrane takie nie podlegają opodatkowaniu, gdyż pochodzą z czynności niebędących przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Niemniej jednak, brak obowiązku podatkowego nie stanowi legitymizacji tak pozyskanych środków, ani nie wyłącza odpowiedzialności karnej.
Należy podkreślić, że przepis art. 107 § 2 KKS w sposób wyraźny penalizuje samo uczestnictwo w zagranicznej grze hazardowej, bez konieczności osiągnięcia jakiejkolwiek korzyści majątkowej. Zakaz ten obejmuje wszystkie podmioty prowadzące działalność hazardową na terytorium RP bez wymaganej koncesji, niezależnie od ich siedziby czy miejsca rejestracji.
W konsekwencji, udział w grach organizowanych przez podmioty nieposiadające koncesji wydanej przez Ministra Finansów RP stanowi czyn zabroniony, co pociąga za sobą ryzyko odpowiedzialności karnej oraz utraty pozyskanych w ten sposób środków finansowych.
- Więcej na ten temat: Gry w nielegalnym kasynie online – odpowiedzialność karna i administracyjna
A co, jeśli gram za granicą?
Kluczowe znaczenie ma miejsce, z którego podatnik gra. Jeśli znajduje się fizycznie poza terytorium Polski, np. przebywa na wakacjach w kraju UE i gra w legalnie działającym w tym państwie kasynie internetowym, to nie podlega pod polski zakaz uczestnictwa w grach hazardowych przez Internet. W takiej sytuacji bardzo ważne jest posiadanie dowodów potwierdzających pobyt poza Polską w momencie gry i wygranej. Mogą to być:
- bilety lotnicze,
- rezerwacje i faktury za noclegi,
- faktury za paliwo lub zakupy za granicą,
- potwierdzenia transakcji kartą.
Dobrze udokumentowany pobyt zagraniczny może stanowić skuteczną obronę przed ewentualnymi sankcjami skarbowymi.
Zapoznaj się także z artykułem Hazard online: Jak jurysdykcje offshore stworzyły globalny system ucieczki regulacyjnej.
Kiedy wygrana z zagranicznego kasyna jest zwolniona z podatku?
Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 6 ustawy o PIT, wolne od podatku dochodowego są wygrane w kasynach gry oraz w grach bingo pieniężne i fantowe, urządzanych i prowadzonych przez uprawniony podmiot na podstawie przepisów o grach hazardowych obowiązujących w państwie członkowskim Unii Europejskiej lub w innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Uwaga: Zwolnienie to NIE DOTYCZY internetowych kasyn, nawet jeśli są legalne w kraju, z którego działają, a podatnik gra z Polski. Jednak jeśli podatnik gra z terytorium tego kraju (np. przebywa we Francji i gra w licencjonowanym kasynie francuskim), można bronić się przed zarzutem nielegalnego uczestnictwa oraz można skorzystać ze zwolnienia z PIT, pod warunkiem odpowiedniego udokumentowania sytuacji.
W interpretacji indywidualnej wydanej przez DKIS z dnia 8 listopada 2017 r., nr: 0111-KDIB2-3.4011.172.2017.1.AB rozstrzygnięto kwestię opodatkowania wygranych osiąganych przez polskiego rezydenta podatkowego w turniejach i grach pokera organizowanych na terytorium Francji. Wnioskodawca, będący studentem na stałe zamieszkałym w Polsce, zamierzał brać udział zarówno
w stacjonarnych turniejach pokerowych we Francji, jak i w grach online prowadzonych przez licencjonowane francuskie podmioty.
Kluczowym elementem sprawy było ustalenie, czy wygrane osiągane we Francji podlegają opodatkowaniu w Polsce oraz czy kwalifikują się do zwolnienia z podatku dochodowego. Wnioskodawca argumentował, że zgodnie z umową o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a Francją (UPO), dochody z tytułu wygranych w grach hazardowych nie są wymienione w szczególnych przepisach tej umowy, co oznacza, że podlegają opodatkowaniu wyłącznie w państwie rezydencji, czyli w Polsce.
Jednocześnie powołał się na art. 21 ust. 1 pkt 6 ustawy o PIT, który przewiduje zwolnienie z opodatkowania wygranych w kasynach gry oraz grach bingo, pod warunkiem że są one organizowane przez podmioty posiadające odpowiednie licencje w państwach UE lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Ponieważ francuscy organizatorzy gier pokerowych działali legalnie na podstawie lokalnych przepisów hazardowych, a Polska i Francja mają podpisaną umowę umożliwiającą wymianę informacji podatkowych (UPO), spełnione zostały wszystkie warunki do zastosowania tego zwolnienia.
KIS uznał stanowisko wnioskodawcy za prawidłowe, potwierdzając, że wygrane w pokerze osiągane na terytorium Francji nie podlegają opodatkowaniu w Polsce na mocy art. 21 ust. 1 pkt 6 ustawy o PIT. Dodatkowo, skoro dochody te są zwolnione, nie ma obowiązku wykazywania ich w rocznym zeznaniu podatkowym.
Zapoznaj się także z artykułem: Jak odzyskać pieniądze z kasyna online? Trzy przełomowe sprawy przeciw operatorom kasyn na Malcie.
Jak udokumentować wygraną?
Aby uniknąć problemów z organem skarbowym, podatnik powinien posiadać:
- zaświadczenie o wygranej wystawione przez kasyno (to jedyny oficjalny dowód),
- dokumenty potwierdzające legalność kasyna i organizatora,
- dokumenty potwierdzające pobyt za granicą w czasie gry.
Wyrok NSA z dnia 15 maja 2008 r., sygn.: II FSK 393/07, potwierdza, że tylko formalne zaświadczenie z kasyna jest wystarczające dla celów podatkowych.
Ryzyko w przypadku braku dokumentów
Jeśli podatnik nie posiada dokumentów potwierdzających legalne źródło dochodu, organ podatkowy może uznać wygraną za przychód z nieujawnionych źródeł i opodatkować go sankcyjną stawką 75%. Dodatkowo, brak dowodów może skutkować orzeczeniem przepadku wygranej.
Wygrane w nielegalnych kasynach – co trzeba wiedzieć?
Jeżeli podatnik korzysta z nielegalnych kasyn działających na polskim rynku, sytuacja prawna jest znacznie bardziej skomplikowana niż w przypadku legalnych gier hazardowych. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT, przepisów tej ustawy nie stosuje się do przychodów wynikających z czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Oznacza to, że wygrane osiągnięte
w nielegalnych kasynach teoretycznie nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym, ponieważ sama umowa pomiędzy graczem a nielegalnym operatorem jest nieważna z punktu widzenia prawa.
Jednakże brak obowiązku podatkowego nie oznacza, że taka działalność jest dozwolona. Uczestnictwo w nielegalnych grach hazardowych może narazić podatnika na poważne konsekwencje prawne, w tym na odpowiedzialność karną. Polskie prawo przewiduje kary za udział w nielegalnym hazardzie, a ponadto organy ścigania mogą skonfiskować nielegalnie uzyskane środki. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli podatnik nie musi odprowadzać podatku od takich wygranych, to i tak ryzykuje utratę tych pieniędzy oraz poniesienie sankcji karnych.
- Zapoznaj się także z artykułem: Nielegalne kasyna online: jak rozpoznać kasyno bez licencji i odzyskać pieniądze
Podsumowanie
Granie w zagranicznych kasynach online z Polski jest nielegalne i grozi karą grzywny oraz przepadkiem wygranych na rzecz Skarbu Państwa – mimo że takie dochody nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Paradoks polskiego prawa sprawia, że podatnicy nie muszą płacić PIT od nielegalnych wygranych, ale mogą stracić wszystkie pieniądze i ponieść konsekwencje karne. Wyjątkiem są sytuacje, gdy gramy fizycznie przebywając za granicą w legalnym kasynie – wtedy wygrane mogą być całkowicie zwolnione z podatku, pod warunkiem odpowiedniego udokumentowania.

Robert Nogacki – radca prawny (WA-9026), założyciel Kancelarii Prawnej Skarbiec.
Są prawnicy, którzy zajmują się prawem. I są tacy, którzy zajmują się problemami, na które prawo nie ma gotowej odpowiedzi. Od ponad dwudziestu lat Kancelaria Skarbiec pracuje na przecięciu prawa podatkowego, struktur korporacyjnych i ludzkiej niechęci do oddawania państwu więcej, niż się państwu należy. Doradzamy przedsiębiorcom z kilkunastu krajów – od tych z listy Forbesa po tych, którym fiskus właśnie zajął konto i którzy nie wiedzą, co robić jutro rano.
Jeden z najczęściej cytowanych ekspertów prawa podatkowego w polskich mediach – pisze dla Rzeczpospolitej, Dziennika Gazety Prawnej i Parkietu nie dlatego, że to dobrze wygląda w CV, lecz dlatego, że pewnych rzeczy nie da się wyjaśnić w piśmie procesowym i ktoś musi je powiedzieć głośno. Autor AI Decoding Satoshi Nakamoto. Sztuczna inteligencja na tropie twórcy Bitcoina. Współautor nagrodzonej książki Bezpieczeństwo współczesnej firmy.
Kancelaria Skarbiec zajmuje czołowe pozycje w rankingach kancelarii podatkowych Dziennika Gazety Prawnej. Czterokrotny laureat Medalu Europejskiego, laureat tytułu International Tax Planning Law Firm of the Year in Poland.
Specjalizuje się w sporach z organami skarbowymi, międzynarodowym planowaniu podatkowym, regulacjach kryptoaktywów i ochronie majątku. Od 2006 roku prowadzi sprawę WGI – jedną z najdłuższych spraw karnych w historii polskiego rynku finansowego, bo są rzeczy, których nie wolno zostawić w połowie, nawet jeśli trwają dwie dekady. Wierzy, że prawo jest zbyt poważne, żeby traktować je wyłącznie poważnie – i że najlepsza porada prawna to ta, dzięki której klient nigdy nie musi stanąć przed sądem.