Nadpłata podatku od nieruchomości z powodu błędu organu. Zastosował przepis, który nie istniał

Nadpłata podatku od nieruchomości z powodu błędu organu. Zastosował przepis, który nie istniał

2026-06-12

 

Płacisz podatek od nieruchomości w zawyżonej wysokości. Składasz korektę, wnosisz o wznowienie postępowania, a zamiast zwrotu pieniędzy, organ mówi ci: „podatek powinien być jeszcze wyższy”. A na domiar złego uzasadnia to przepisem, który nie obowiązywał. O zwrot tak powstałej nadpłaty podatku od nieruchomości z powodu błędu organu skutecznie walczył jeden z przedsiębiorców. Sprawa pokazuje, jak istotna potrafi być reprezentacja prawna w sporze z organem podatkowym.

 

Prawo podatkowe zmienia się w czasie. To bywa pułapką

Przepisy podatkowe nie są monolitem. Nowelizacje, zmiany brzmienia poszczególnych artykułów i jednostek redakcyjnych, przepisy przejściowe, wszystko to sprawia, że dla ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego za dany rok kluczowe jest nie tylko to, jaki przepis ma zastosowanie, ale w jakiej wersji on obowiązywał w tym konkretnym roku. Organ podatkowy, który sięga po aktualne brzmienie ustawy zamiast po wersję historyczną, popełnia błąd prawa materialnego, co może kosztować podatnika bardzo wiele.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 11 marca 2026 r. (sygn. I SA/Gd 77/26) pokazuje, że ten rodzaj błędu w praktyce wymiarowej nie jest odosobniony, a jego skutki potrafią przesądzić o całym wyniku postępowania. Bez doświadczonego pełnomocnika, który w skardze trafnie zidentyfikował naruszenie prawa materialnego i wskazał właściwy przepis, przedsiębiorca prawdopodobnie nigdy nie odzyskałby nienależnie pobranych od niego przez urząd skarbowy kwot.

 

Podatek od nieruchomości za 2015 r., korekta, wznowienie postępowania. Zaskakujący zwrot

Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, właściciela lokalu niemieszkalnego. Decyzją z lutego 2015 r. prezydent miasta ustalił mu podatek od nieruchomości za 2015 r. w kwocie ponad 7 tys. zł, przyjmując za podstawę opodatkowania powierzchnię użytkową lokalu wynoszącą 330,90 m².

W 2020 r. podatnik zlecił nowy pomiar lokalu, okazało się, że rzeczywista powierzchnia użytkowa jest niższa niż przyjęta przez organ. Złożył korektę informacji podatkowej i wystąpił o wznowienie postępowania oraz zwrot nadpłaty podatku. Do pisma dołączył sprawozdanie techniczne sporządzone przez uprawnioną osobę.

Po wznowieniu postępowania organ podatkowy rzeczywiście przyznał, że powierzchnia lokalu jest niższa i wynosi 293,48 m². Jednak zamiast obniżyć podatek, doliczył do podstawy opodatkowania udział przedsiębiorcy w częściach wspólnych budynku (45,63 m²), ustalając, że łączna powierzchnia do opodatkowania wynosi 339,11 m², to jest o 8,21 m² więcej niż pierwotnie opodatkowano. W konsekwencji organ odmówił uchylenia decyzji z 2015 r., powołując się na wygaśnięcie prawa do wydania nowej decyzji na skutek upływu terminów z art. 68 Ordynacji podatkowej. Samorządowe kolegium odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy.

 

Nadpłata podatku od nieruchomości z powodu błędu organu – zastosował przepis, który nie istniał

Przedsiębiorca, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Sąd podzielił zasadniczy zarzut skargi, uchylił zaskarżoną decyzję SKO i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z wytycznymi co do wykładni prawa materialnego.

Sedno sprawy tkwiło w pozornie technicznym zagadnieniu: jakiej wersji art. 3 ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych należało zastosować przy rozliczeniu za 2015 r.? Przepis ten reguluje sposób obliczania udziału właściciela lokalu w obowiązku podatkowym dotyczącym gruntu i części wspólnych budynku.

Otóż ustawą z 23 lipca 2015 r. przepis ten został znowelizowany, w nowym brzmieniu obowiązuje jednak dopiero od 1 stycznia 2016 r. Różnica między obiema wersjami jest fundamentalna i nie ma charakteru wyłącznie redakcyjnego. Wersja obowiązująca do 31 grudnia 2015 r. stanowiła, że jeżeli wyodrębniono własność lokali, obowiązek podatkowy od gruntu oraz od części budynku stanowiących współwłasność ciąży na właścicielach lokali w zakresie odpowiadającym częściom ułamkowym wynikającym ze stosunku powierzchni użytkowej lokalu do powierzchni użytkowej całego budynku. Klucz alokacji stanowił zatem stosunek powierzchni, a nie wielkość udziału w nieruchomości wspólnej. Wersja obowiązująca od 1 stycznia 2016 r. zmieniła ten klucz: obowiązek podatkowy ciąży obecnie na właścicielach lokali w zakresie odpowiadającym ich udziałowi w nieruchomości wspólnej w rozumieniu ustawy o własności lokali. W praktyce obie wartości, czyli stosunek powierzchni oraz udział w nieruchomości wspólnej, mogą się różnić, ponieważ udział wpisany do księgi wieczystej nie zawsze odzwierciedla matematyczną proporcję powierzchni użytkowych.

Samorządowe kolegium odwoławcze zastosowało wersję przepisu obowiązującą od 2016 r. do roku podatkowego 2015, co WSA wprost uznał za naruszenie prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd wskazał, że błąd ten prowadził do nieprawidłowego ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego, a SKO w ogóle nie zbadało konsekwencji zastosowania właściwej, historycznej wersji przepisu. WSA uchylił decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z obowiązkiem zastosowania art. 3 ust. 5 u.p.o.l. w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2015 r.

 

Przedawnienie z art. 68 Ordynacji podatkowej nie zamyka drogi do odzyskania nadpłaty

Najciekawsza intelektualnie część uzasadnienia wyroku dotyczy odrębnego problemu. SKO twierdziło, że po upływie 5-letniego terminu z art. 68 Ordynacji podatkowej w ogóle nie można wydać nowej decyzji w trybie wznowienia, ponieważ wygasło prawo organu do tego rodzaju rozstrzygnięcia. Argument ten, gdyby został przyjęty, zamykałby podatnikowi drogę do odzyskania nadpłaty niezależnie od tego, jak oczywisty był pierwotny błąd organu. WSA odwołał się tu do utrwalonej linii orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok NSA z 11 marca 2014 r., II FSK 879/13; wyrok NSA z 15 września 2011 r., II FSK 507/10), zgodnie z którą upływ terminu z art. 68 Ordynacji podatkowej stoi na przeszkodzie jedynie wydaniu decyzji podwyższającej zobowiązanie. Decyzja obniżająca wysokość podatku ukształtowanego pierwotną decyzją konstytutywną nie kreuje nowego zobowiązania, lecz koryguje wysokość już istniejącego. Stanowisko to znajduje pełne odzwierciedlenie w doktrynie (zob. A. Mariański (red.), Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. 2, 2023, kom. do art. 68, Nb 1), gdzie wskazuje się wprost, że organ odwoławczy nie jest ograniczony upływem terminu przedawnienia, jeżeli orzeka co do istoty sprawy w sposób prowadzący do powstania nadpłaty względem zobowiązania uiszczonego na podstawie zmienianej decyzji.

To rozróżnienie ma praktyczne znaczenie dla każdego podatnika, który zorientuje się po latach, że zobowiązanie zostało wymierzone z istotnym błędem na jego niekorzyść. Sam upływ pięciu lat od końca roku, w którym powstał obowiązek podatkowy, nie czyni sprawy beznadziejną, o ile nadal toczy się postępowanie zainicjowane wnioskiem złożonym w odpowiednim terminie, a kierunek korekty jest dla podatnika korzystny.

 

Błąd organu podatkowego może wiele kosztować… podatnika

Ta sprawa jest przykładem błędu, który trudno dostrzec bez dogłębnej znajomości historii legislacyjnej konkretnego przepisu. Organ podatkowy sięgnął po aktualną wersję ustawy zamiast po jej brzmienie z roku, za który ustalał podatek, i na tej podstawie zbudował całe swoje rozstrzygnięcie. Ale to stronie przedsiębiorcy powstała nadpłata podatku od nieruchomości z powodu błędu organu. Bez pełnomocnika, który ten błąd zidentyfikował i precyzyjnie opisał w skardze, decyzja SKO mogłaby się uprawomocnić.

Spory z organami podatkowymi, nawet te dotyczące z pozoru „lokalnych” kwestii takich jak podatek od nieruchomości, wymagają nie tylko znajomości aktualnego prawa, ale i jego historii: dat wejść w życie, przepisów przejściowych, linii orzeczniczej budowanej na przestrzeni lat. To wiedza, której nie zastąpi żaden kalkulator podatkowy ani ogólnodostępna baza przepisów.

Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą i posiadasz nieruchomości, warto zweryfikować, czy przez minione lata byłeś opodatkowywany prawidłowo. Terminy na złożenie wniosku o wznowienie postępowania są ograniczone, a każdy rok zwłoki może zamknąć drogę do odzyskania nadpłaconego podatku (wraz z odsetkami).