Zwolnienie holdingowe a probatio diabolica

Zwolnienie holdingowe a probatio diabolica

2026-03-22

Zwolnienie holdingowe a probatio diabolica

Gdy organ ignoruje NSA i wymaga od podatnika wiedzy, której nie może posiadać

Analiza interpretacji indywidualnej z 26 stycznia 2026 r. (0114-KDIP2-2.4010.578.2025.1.RK) w świetle wyroku NSA z 9 lipca 2025 r. (II FSK 1425/24)

Robert Nogacki  |  Kancelaria Prawna Skarbiec

Na czym polega zwolnienie holdingowe?

Ustawodawca, konstruując w 2022 roku reżim holdingowy w rozdziale 5b ustawy o CIT, obiecał polskim spółkom holdingowym coś, co od lat stanowiło standard w zachodnioeuropejskich systemach podatkowych: zwolnienie z opodatkowania zysku ze zbycia udziałów w spółkach zależnych.

Interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 26 stycznia 2026 r. pokazuje, że obietnica ta została obwarowana warunkiem, którego w realiach rynku private equity nie sposób spełnić. Co więcej — organ wydał tę interpretację w kontekście, w którym Naczelny Sąd Administracyjny zajął już stanowisko w tożsamym zagadnieniu prawnym, a wnioskodawca wprost się na nie powołał.

Dyrektor KIS je zignorował.

 

Stan faktyczny – holding w strukturze funduszu PE

Wnioskodawca – polska spółka z o.o. pełniąca funkcję holdingu dla portfela spółek projektowych w sektorze OZE (farmy wiatrowe, fotowoltaiczne, magazyny energii) – zamierzał sprzedać udziały w krajowych spółkach zależnych podmiotowi niepowiązanemu, korzystając ze zwolnienia z art. 24o ust. 1 ustawy o CIT.

Sam holding spełniał wszystkie warunki materialne reżimu holdingowego: prowadził rzeczywistą działalność gospodarczą, posiadał lokal, personel, wyposażenie, świadczył usługi doradcze i rozwojowe na rzecz spółek zależnych. Problem tkwił w jednym warunku — art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy o CIT, wymagającym, aby beneficjenci rzeczywiści spółki holdingowej nie mieli siedziby w jurysdykcjach z listy rajów podatkowych.

Struktura właścicielska Wnioskodawcy obejmowała około siedem–osiem poziomów: polskie spółki akcyjne, luksemburskie S.à r.l., limited partnerships zarejestrowane w Ontario, fundusze SCSp w Luksemburgu, kolejne LP na Kajmanach, w Delaware i Wielkiej Brytanii — łącznie ponad dwadzieścia podmiotów w sześciu jurysdykcjach. Spółka podjęła realne działania weryfikacyjne: odbyła spotkania z głównym inwestorem (K. SCSp (USD)), prowadziła korespondencję, przeanalizowała rejestry publiczne. Przedstawiciele funduszu jednoznacznie oświadczyli, że nie są w stanie udostępnić dalszych danych.

 

Stanowisko organu w sprawie zwolnienia holdingowego

Dyrektor KIS uznał stanowisko za nieprawidłowe. Rozumowanie: warunek z art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e wymaga od spółki holdingowej pozytywnego i wyczerpującego wykazania, że żaden beneficjent rzeczywisty nie ma siedziby w zakazanej jurysdykcji. Organ nie stwierdził, że podmioty z rajów podatkowych faktycznie występują w strukturze. Stwierdził coś epistemicznie innego: że podatnik nie udowodnił ich braku. Przerzucenie ciężaru dowodu negatywnego.

Organ powołał się na druk sejmowy 1532, wskazując, że reżim holdingowy miał obejmować „struktury jednopoziomowe (o stosunkowo prostej strukturze powiązań właścicielskich)”. Wyrok NSA z 9 lipca 2025 r. (II FSK 1425/24), który wnioskodawca wprost powołał w uzasadnieniu swojego stanowiska, skwitował formułą szablonową, że orzeczenia wydane w indywidualnych sprawach nie wiążą w sprawie będącej przedmiotem wniosku — nie podejmując merytorycznej polemiki z jego tezą.

 

Wyrok NSA – orzeczenie, które organ pominął

Kontekst niniejszej interpretacji wymaga omówienia wyroku, na który wnioskodawca się powołał, a który organ zignorował.

W sprawie II FSK 1425/24 Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną Dyrektora IAS w Warszawie od wyroku WSA uwzględniającego skargę spółki giełdowej (F. S.A.), której odmówiono stwierdzenia nadpłaty w CIT za 2022 r. w związku ze zwolnieniem holdingowym. Stan faktyczny był analogiczny: wielopoziomowa struktura holdingowa, rozproszony akcjonariat, obiektywna niemożność identyfikacji wszystkich pośrednich udziałowców. Spółka wystąpiła do KDPW o listę akcjonariuszy, zweryfikowała ją pod kątem krajów z listy, skontaktowała się z akcjonariuszami bez PESEL — i nie była w stanie dokonać dalszej weryfikacji.

NSA oddalił skargę kasacyjną organu, formułując tezę o fundamentalnym znaczeniu: „Wykładnia art. 24m pkt 2 lit. e ustawy o CIT wskazuje, iż wymóg wykazania wszystkich akcjonariuszy na pośrednich poziomach struktury holdingowej jest nieproporcjonalny i sprzeczny z wykładnią celowościową wprowadzonych przepisów.” Sąd wskazał, że nie można interpretować przepisów w taki sposób, aby ich efektem było nałożenie na beneficjenta obowiązków niemożliwych do zrealizowania, powołując się na art. 2 Konstytucji RP (zasada zaufania do państwa i prawa). Odnotował również, że organ podatkowy nie wskazał „w żaden sposób, jakich obowiązków Spółka zaniedbała lub czy istnieją jeszcze jakieś inne czynności umożliwiające zweryfikowanie pośrednich akcjonariuszy.”

NSA poczynił jednak istotne zastrzeżenie: „rozważania powyższe należy odnieść jedynie do niniejszej sprawy, a to w sytuacji występowania rozproszonego akcjonariatu. Forsowana przez organ podatkowy teza o konieczności pozyskania danych wszystkich pośrednich podmiotów uczestniczących w spółce holdingowej może okazać się skuteczna przy innej (weryfikowalnej) strukturze własnościowej konkretnego podmiotu.” To zastrzeżenie jest kluczowe dla oceny omawianej interpretacji.

 

Analiza krytyczna

1. Probatio diabolica — dowód niemożliwy

Wymaganie udowodnienia nieistnienia czegoś (factum negativum) jest klasycznym dowodem diabelskim — probatio diabolica. Wnioskodawca podjął realne działania: spotkania z głównym inwestorem, korespondencję, częściowy dostęp do dokumentacji, analizę rejestrów publicznych. Przedstawiciele K. SCSp (USD) jednoznacznie wskazali, że nie udostępnią dalszych danych. Organ oczekuje zatem od podatnika wiedzy, której ten obiektywnie nie może posiadać. Ultra posse nemo obligatur.

 

2. Organ contra NSA — milczące pominięcie orzecznictwa

Najistotniejszym aspektem omawianej interpretacji jest to, czego w niej nie ma. Wnioskodawca wprost powołał się na wyrok NSA z 9 lipca 2025 r. (II FSK 1425/24), cytując sygnaturę, datę i ratio decidendi. Dyrektor KIS skwitował ten wyrok formułą szablonową („orzeczenia wydane w indywidualnych sprawach nie wiążą w sprawie będącej przedmiotem wniosku”), nie podejmując merytorycznej konfrontacji z jego treścią. Nie podjął polemiki z tezą NSA, nie wskazał różnic w stanie faktycznym, nie uzasadnił odstąpienia od linii orzeczniczej. Użył procesowego komunału, by uniknąć konfrontacji z prawomocnym orzeczeniem najwyższej instancji sądowoadministracyjnej w tożsamym zagadnieniu prawnym.

Warto jednak uczciwie wskazać, że sytuacja wnioskodawcy nie jest identyczna ze stanem faktycznym z wyroku. W sprawie II FSK 1425/24 skarżąca była spółką giełdową z rozproszonym akcjonariatem — a NSA wyraźnie ograniczył swoje rozważania do tej sytuacji. Wnioskodawca w omawianej interpretacji jest natomiast sp. z o.o. w strukturze funduszu PE/VC. Problem wynika nie z rozproszenia akcjonariatu na giełdzie, lecz z wielopoziomowości struktury funduszowej, w której zarządzający funduszem nie ujawniają danych o swoich inwestorach.

To jednak nie osłabia argumentu — wręcz go wzmacnia. Jeśli NSA uznał za nieproporcjonalne wymaganie pełnej weryfikacji od spółki giełdowej, która mogła jedynie wystąpić do KDPW, to a fortiori ten sam standard powinien chronić spółkę, która podjęła dalej idące działania — spotkania, korespondencję, analizę rejestrów — i uzyskała formalną odmowę udostępnienia danych. Interpretacja z 26 stycznia 2026 r. testuje granicę wyroku NSA, a Dyrektor KIS implicite odmawia rozszerzenia jego ratio na struktury funduszowe, nie podejmując przy tym żadnej argumentacji.

 

3. Dysfunkcja systemowa — reżim holdingowy wyłączony dla PE/VC

Konsekwencje wykraczają poza indywidualną sprawę. W świetle omawianej interpretacji każda polska spółka, której udziałowcem jest fundusz PE/VC o zasięgu globalnym, napotyka zasadniczą przeszkodę w skorzystaniu ze zwolnienia holdingowego. Wyrok NSA otworzył furtkę dla spółek giełdowych z rozproszonym akcjonariatem, ale wyraźnie ograniczył ją do tego przypadku. Struktury PE/VC — gdzie brak rozproszenia giełdowego, ale istnieje analogiczna niemożność identyfikacji końcowych beneficjentów funduszy — pozostają w szarej strefie.

Problem dotyczy również spółek giełdowych — jak pokazuje interpretacja z 5 stycznia 2026 r. dotycząca spółki notowanej na giełdzie, żadna spółka publiczna z międzynarodowym akcjonariatem nie spełni warunku z lit. e w ocenie Dyrektora KIS — mimo że NSA w wyroku II FSK 1425/24 zajął stanowisko odmienne. Ustawodawca stworzył reżim holdingowy, z którego — w praktyce interpretacyjnej organu — nie mogą skorzystać podmioty prowadzące działalność holdingową w najbardziej typowej formie.

 

4. Porównanie z innymi jurysdykcjami

W holenderskim systemie participation exemption (deelnemingsvrijstelling) warunek jurysdykcyjny dotyczy spółki zależnej (test low-taxed passive), nie struktury właścicielskiej holdingu. Analogicznie w Luksemburgu (art. 166 L.I.R.). Na Cyprze system participation exemption również kieruje warunek jurysdykcyjny do spółki zależnej. Polski ustawodawca nałożył warunek na całą strukturę właścicielską, włączając podmioty, nad którymi holding nie ma kontroli. Unicum legislacyjne bez odpowiednika w zachodnioeuropejskich systemach. Należy jednak odnotować, że porównanie nie jest w pełni symetryczne — holenderska deelnemingsvrijstelling ma własne ograniczenia (test passywności spółki zależnej), porównanie jest jednak trafne co do kierunku: warunek czystości jurysdykcyjnej adresowany jest tam do spółki zależnej, nie do struktury nad holdingiem.

 

5. Cel regulacji vs. jej efekt

Zastosowanie warunku z art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e w sposób zaproponowany przez organ prowadzi do sytuacji, w której zwolnienie holdingowe karze za strukturę właścicielską, a nie za transakcję. Wnioskodawca nie transferował zysków do raju podatkowego — sprzedawał udziały w polskiej spółce, podmiotowi niepowiązanemu, w transakcji o czysto biznesowym celu. Litera prawa odrywa się od ratio legis. Sam ustawodawca w uzasadnieniu do projektu (druk sejmowy 1532) wskazał, że celem reżimu jest „stworzenie dla inwestorów zagranicznych korzystnego środowiska do lokowania w Polsce spółek holdingowych (np. regionalnych)” — a zatem także dla podmiotów w strukturach wielopoziomowych. Stanowisko organu stoi również w sprzeczności z deklarowanym celem przepisów o przeciwdziałaniu unikaniu opodatkowania, które powinny zwalczać agresywne planowanie podatkowe, a nie blokować preferencje dla podmiotów prowadzących rzeczywistą działalność gospodarczą.

 

6. Wartość procesowa — perspektywa skargi do WSA

Podatnik ma solidną podstawę do skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Argumentacja procesowa, w świetle wyroku NSA, obejmuje: naruszenie art. 2 Konstytucji RP (zasada zaufania do państwa i prawa), zasadę impossibilium nulla obligatio, wykładnię progospodarczą i prokonkurencyjną przepisów, nieproporcjonalność wymogu do celu instytucji. Wszystkie te argumenty zostały już zaaprobowane przez NSA w sprawie II FSK 1425/24.

Kluczowym argumentem będzie rozumowanie a fortiori: jeśli spółka giełdowa, która mogła jedynie wystąpić do KDPW, dochowała należytej staranności w ocenie NSA, to tym bardziej spółka w strukturze PE/VC, która odbyła spotkania z inwestorem, prowadziła korespondencję, przeanalizowała rejestry publiczne i uzyskała formalną odmowę udostępnienia dalszych danych, powinna być uznana za spełniającą ten standard. Warto również porównać tę sytuację z interpretacją z 8 stycznia 2026 r., w której prosta struktura właścicielska umożliwiła skorzystanie ze zwolnienia — zestawienie obu sporów podatkowych wskazuje, że zmienną decydującą jest złożoność struktury, nie jakość transakcji.

Istotnym wsparciem doktrynalnym jest publikacja B. Brzezińskiego, K. Lasińskiego-Suleckiego i W. Morawskiego, Posiadanie przez podmiot z raju podatkowego pośrednio udziałów w polskiej spółce holdingowej. Sherlock Holmes i Św. Juda Tadeusz na tropie w 80 dni dookoła giełdowego świata (Przegląd Podatkowy 2024, nr 1, s. 6–17), powołana przez WSA w Warszawie w wyroku podtrzymanym przez NSA.

 

Wnioski

Interpretacja z 26 stycznia 2026 r. odsłania fundamentalny problem polskiego reżimu holdingowego — i ilustruje równie fundamentalny problem praktyki interpretacyjnej: organ ignoruje prawomocne orzecznictwo NSA w tożsamym zagadnieniu prawnym, nie podejmując żadnej polemiki z jego tezą.

Dopóki ustawodawca nie zrewiduje warunku transparencji struktury lub nie wprowadzi klauzuli należytej staranności (wzorem art. 26 ust. 1 ustawy o CIT), polskie spółki holdingowe w strukturach PE/VC pozostaną w gorszej pozycji niż ich luksemburskie czy holenderskie odpowiedniki. Nie dlatego, że planują agresywnie — lecz dlatego, że przepis wymaga od nich wiedzy, której nie mogą posiadać, a organ odmawia uznania, że próba zdobycia tej wiedzy wystarczy. Podatnicy w analogicznej sytuacji powinni rozważyć również prewencyjną restrukturyzację właścicielską co najmniej dwa lata przed planowaną transakcją oraz zabezpieczenie swojego stanowiska w ramach indywidualnej interpretacji podatkowej.

To nie podatnik zawiódł. To przepis zawiódł podatnika. A organ — zawiódł oba.

Powiązane usługi Kancelarii Skarbiec

struktury holdingowe

planowanie podatkowe

spory z fiskusem

doradztwo strategiczne