Zyski po przekształceniu spółki bez podatku?
Wypracowane w spółce cywilnej zyski wypłacone dopiero po jej przekształceniu w spółkę z o.o. nie mogą podlegać opodatkowaniu
Wbrew twierdzeniu organu, wypłata na rzecz wspólnika zysków wygenerowanych w spółce cywilnej, ale dokonana już po jej przekształceniu w spółkę z o.o. nie może podlegać podatkowi dochodowemu – zyski po przekształceniu bez podatku. Doszłoby bowiem do dwukrotnego opodatkowania tego samego przychodu. Tak w wyroku z 16 maja 2023 r. orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (sygn. akt I SA/Wr 615/22).
Przekształcenie spółki cywilnej w spółkę z o.o.
Przedsiębiorca jest wspólnikiem spółki cywilnej. Osiągane z jej działalności gospodarczej zyski w części niewydatkowanej na cele prywatne były gromadzone w kasie spółki. Wraz ze wspólnikiem zamierzali przekształcić spółkę cywilną w spółkę z o.o. Po sporządzeniu bilansu wspomniane zyski zostaną wykazane w kapitale własnym nowopowstałej spółki z o.o.
Opodatkowanie zysków osiągniętych przed przekształceniem spółki cywilnej w spółkę z o.o.
Przedsiębiorca wystąpił do organu podatkowego z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej, odpowiadającej na pytanie czy wypłacając sobie w przyszłości te zyski, powodując obniżenie kapitału zapasowego, będzie zobowiązany do zapłaty podatku dochodowego? W swoim wniosku wspólnik zaznaczył, że w ramach tej wypłaty nie zostaną umorzone czy zbyte udziały w spółce, ani nie dojdzie do obniżenia ich nominalnej wartości, czyli nie dojdzie do odpłatnego zbycia udziałów. Przedsiębiorca poprosił o potwierdzenie, że wypłata zysku nie będzie podlegać opodatkowaniu. W przeciwnym razie doszłoby bowiem do jego podwójnego opodatkowania, bo zysk osiągnięty w ramach spółki cywilnej został już opodatkowany PIT jako przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej stwierdził, że stanowisko wspólnika jest błędne i wypłacany przez spółkę z o.o. zysk będzie stanowić dla niego przychód z tytułu udziału w zyskach osób prawnych i jako dywidenda podlegać 19% PIT.
Skutki wniesienia i wypłaty „starych zysków”
Wspólnik zaskarżył interpretację organu. WSA we Wrocławiu zgodził się ze skargą i przyznał rację przedsiębiorcy. Sąd wskazał na przepis art. 93a § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym osoba prawna powstała w wyniku przekształcenia innej osoby prawnej lub spółki niemającej osobowości prawnej wstępuje we wszelkie przewidziane w przepisach prawa podatkowego prawa i obowiązki przekształcanej osoby lub spółki.
Powstała z przekształcenia spółka z o.o. jest podatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych (CIT), a w przypadku spółki cywilnej, niemającej osobowości prawnej, jej wspólnicy są podatnikami podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Spoczywające więc na wspólnikach, osobach fizycznych, obowiązki wynikające z ustawy o PIT nie mogą przechodzić na podstawie art. 93a § 1 O.p. na osobę prawną, która podlega przecież reżimowi innej ustawy (o CIT).
Inaczej jest np. w przypadku sukcesji obowiązków w zakresie podatku VAT, bo regulacje w zakresie tego opodatkowania są wspólne zarówno dla poprzednika, jak i jego następcy prawnego. Jak orzekł sąd, zyski spółki cywilnej opodatkowane PIT i przypisane do osób jej wspólników, nie stają się z chwilą przekształcenia zyskami spółki z o.o., podlegającymi opodatkowaniu CIT.
WSA zgodził się ze skarżącym, że przyjęcie stanowiska Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej doprowadziłoby do niedopuszczalnego podwójnego opodatkowania tego samego dochodu.
Zyski po przekształceniu bez podatku – Ochrona majątku prywatnego
Przykład tej sprawy potwierdza, że w zderzeniu z administracją skarbową podatnicy muszą się liczyć z profiskalną interpretacją przepisów urzędników. Dlatego w przypadku niekorzystnych dla podatnika rozstrzygnięć, warto podjąć się obrony swoich interesów przed sądem.
Zwłaszcza gdy organy podejmują się niedopuszczalnych działań skierowanych przeciw majątkowi podatnika. W opisanej sprawie WSA we Wrocławiu przypomniał, że podwójne opodatkowanie tego samego dochodu jest sprzeczne z konstytucyjnymi zasadami wyrażonymi w art. 84 i 217 (Każdy jest obowiązany do ponoszenia tylko tych ciężarów, które zostały ustanowione w ustawie).

Robert Nogacki jest radcą prawnym, założycielem i partnerem zarządzającym Kancelarii Prawnej Skarbiec, działającej nieprzerwanie od 2006 roku.
Prawo jest równe dla wszystkich, ale strony rzadko są równe: po jednej stoi organizacja, która ma czas, pieniądze i prawników, po drugiej człowiek, który ma jedną firmę, jedne oszczędności i jedno życie.
Klienci rzadko przychodzą do niego z problemem prawnym. Przychodzą z problemem, który ma także stronę prawną: z kontrolą, która zaczęła się od jednej faktury, z pieniędzmi powierzonymi komuś, kto zniknął, z firmą, którą trzeba przekazać dalej, zanim będzie za późno. Większość takich spraw rozstrzyga się na długo przed pierwszym pismem, w decyzjach podjętych bez pytania i w terminach, o których nikt nie pamiętał. Dlatego zaczyna od pytania, jak klient trafił w to miejsce, a nie od tego, co powinien był zrobić.
Doradza przedsiębiorcom i rodzinom z kilkunastu krajów, także tym, którym fiskus właśnie zajął konto i którzy nie wiedzą, co robić jutro rano. Broni ich w kontrolach podatkowych i celno-skarbowych, w sporach z organami podatkowymi i w sprawach karnych skarbowych. Reprezentuje poszkodowanych w oszustwach inwestycyjnych i piramidach finansowych. Pomaga rodzinom zakładać fundacje rodzinne i planować sukcesję, żeby dorobek życia przetrwał dłużej niż jedno pokolenie.
Nie każdą sprawę da się wygrać. Każdą da się prowadzić tak, żeby klient wiedział, na czym stoi. Od 2006 roku reprezentuje pokrzywdzonych w sprawie WGI (Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej), jednej z najdłuższych spraw karnych w historii polskiego rynku finansowego, bo są rzeczy, których nie wolno zostawić w połowie, nawet jeśli trwają dwie dekady. W sprawie upadłej giełdy kryptowalut Zonda (Zondacrypto, operator BB Trade Estonia OÜ) reprezentuje kilkuset poszkodowanych w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Krajową i w estońskim postępowaniu upadłościowym.
Kancelaria Prawna Skarbiec jest notowana w rankingach największych firm doradztwa podatkowego Dziennika Gazety Prawnej i Rzeczpospolitej, a w latach 2015 do 2018 czterokrotnie otrzymała Medal Europejski Business Centre Club i Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego. Robert Nogacki publikuje regularnie, w prasie i na stronie kancelarii, dla ludzi, którzy mają problem, a nie dyplom prawnika, bo opinia prawna, której klient nie rozumie, chroni tylko prawnika.
Wierzy, że najlepsza porada prawna to ta, dzięki której klient nigdy nie musi stanąć przed sądem.