Forma umowy darowizny: kiedy wystarczy przelew, a kiedy bez notariusza darowizny nie ma
Przy kuchennym stole, po niedzielnym obiedzie, ojciec obiecuje córce 200 000 zł na mieszkanie. Rok później mieszkanie jest kupione na kredyt, a ojciec, po rozmowie z drugą córką, zmienił zdanie. Czy pierwsza córka może z tą obietnicą pójść do sądu? Nie może. Ustna obietnica darowizny, choćby złożona przy świadkach, jest w polskim prawie nieważna i nie rodzi żadnego roszczenia. Gdyby jednak ojciec zdążył zrobić przelew, darowizna byłaby ważna, choć żaden notariusz nigdy by jej nie zobaczył.
Forma umowy darowizny należy do tych zagadnień, w których potoczna intuicja rozmija się z przepisem w obie strony. Ludzie wierzą, że słowo wiąże (nie wiąże), a jednocześnie obawiają się, że darowizna bez aktu notarialnego jest nieważna (zwykle jest ważna, jeśli została wykonana). Między tymi dwoma błędami mieści się cała praktyka art. 890 Kodeksu cywilnego, a wraz z nią spora część sporów rodzinnych i sporów z fiskusem, które trafiają do kancelarii. Poniżej wyjaśniamy, co ten przepis mówi, kiedy przelew zastępuje notariusza, kiedy nie zastąpi go nic oraz jak forma darowizny przekłada się na podatek. Stan prawny na 14 października 2026 r.
Co mówi art. 890 Kodeksu cywilnego o formie umowy darowizny
Art. 890 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (dalej: KC) brzmi: „§ 1. Oświadczenie darczyńcy powinno być złożone w formie aktu notarialnego. Jednakże umowa darowizny zawarta bez zachowania tej formy staje się ważna, jeżeli przyrzeczone świadczenie zostało spełnione. § 2. Przepisy powyższe nie uchybiają przepisom, które ze względu na przedmiot darowizny wymagają zachowania szczególnej formy dla oświadczeń obu stron”.
Z tego krótkiego tekstu wynikają trzy reguły. Po pierwsze, formy aktu notarialnego wymaga tylko oświadczenie darczyńcy, nie cała umowa. Obdarowany może przyjąć darowiznę w dowolny sposób, także bez słowa, przez samo przyjęcie prezentu. Po drugie, brak aktu notarialnego oznacza nieważność umowy (art. 73 § 2 KC), ale wykonanie darowizny tę nieważność usuwa. Po trzecie, jeżeli ze względu na przedmiot darowizny ustawa wymaga formy szczególnej dla oświadczeń obu stron, ta forma ma pierwszeństwo, a ratunkowy mechanizm z § 1 w ogóle nie działa.
Asymetria między stronami nie jest przypadkowa. Darczyńca nic nie dostaje w zamian, więc ustawodawca chroni go przed nim samym: przed pochopną hojnością, naciskiem rodziny, deklaracją rzuconą w emocjach. Obdarowany takiej ochrony nie potrzebuje, bo jedynie zyskuje. Doktryna wymienia cztery funkcje notarialnej formy oświadczenia darczyńcy. Uroczysta procedura wymusza namysł i ostrzega przed definitywnością decyzji. Udział notariusza zapewnia, że wola zostanie wyrażona jasno i da się ją później odtworzyć. Forma pozwala odróżnić wiążące zobowiązanie od towarzyskiej obietnicy, co w rodzinie znaczy więcej, niż się wydaje. Wreszcie akt notarialny jest dokumentem urzędowym z domniemaniem prawdziwości (art. 244 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego), a przy okazji informuje fiskusa, choć tę funkcję uznaje się za drugorzędną.
Nie jest to polska osobliwość. Prawo francuskie (art. 931 Kodeksu cywilnego) wymaga dla darowizny formy notarialnej, bo widzi w niej zagrożenie dla majątku rodziny, a wyjątek dla darowizny odręcznej (don manuel) wypracowało orzecznictwo. Prawo niemieckie chroni raczej samego darczyńcę przed pochopną decyzją i w § 518 BGB uzdrawia brak formy przez spełnienie przyrzeczonego świadczenia; tę drogę wybrał polski Kodeks zobowiązań z 1933 r. (art. 358), a art. 890 KC jest jej zwięzłym powtórzeniem. Przepis ma status wyjątkowy: to jedyny w polskim prawie cywilnym przypadek uzdrowienia braku formy zastrzeżonej pod rygorem nieważności przez spełnienie świadczenia, a Sąd Najwyższy dodaje, że jako wyjątek nie może być rozumiany szeroko (wyrok z 28.4.2021 r., I CSKP 143/21). Gdy darczyńca mieszka za granicą albo przedmiot darowizny leży poza Polską, o formie rozstrzyga prawo prywatne międzynarodowe: dla rozporządzenia nieruchomością położoną w Polsce właściwe pozostaje prawo polskie, a forma państwa, w którym zawarto umowę, nie wystarczy (art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe).
Obietnica darowizny bez aktu notarialnego: dlaczego nie da się jej wyegzekwować
Nieważność, o której mowa w art. 890 § 1 KC, jest nieważnością bezwzględną. Działa od chwili złożenia oświadczenia, sąd uwzględnia ją z urzędu, a strony nie mogą jej uchylić porozumieniem. Z nieważnej umowy nie powstaje zobowiązanie, więc obdarowany nie ma czego dochodzić: ani świadczenia, ani odszkodowania za jego brak. Sąd Apelacyjny w Gdańsku ujął to bez ogródek: nie ma znaczenia, jakie były zamiary darczyńcy, jeżeli nie zostały zrealizowane w jeden z dwóch sposobów przewidzianych w art. 890 § 1 KC, a o zakresie darowizny decyduje to, co obdarowany rzeczywiście otrzymał (wyrok z 1.10.2019 r., I ACa 52/19).
Jest w tym paradoks, który warto zobaczyć wprost: prawo chroni darczyńcę, rozbrajając jego własne słowo. Ojciec z naszego przykładu może zmienić zdanie bez konsekwencji, bo jego obietnica nigdy nie stała się zobowiązaniem, a córka, która zaciągnęła kredyt, licząc na deklarację, ponosi ryzyko sama. Jeżeli obietnica ma wiązać, droga jest jedna: akt notarialny. Wtedy darowizna staje się długiem, który obciąża darczyńcę, a po jego śmierci spadkobierców.
Medal ma drugą stronę. Darczyńca, który świadczenie spełnił, nie może później żądać zwrotu, powołując się na brak notariusza. Wykonanie uzdrawia umowę ze skutkiem wstecznym i tworzy podstawę prawną przysporzenia, więc roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia nie powstaje. Doktryna widzi w tym funkcję stabilizującą: bez konwalidacji każdy prezent wręczony bez aktu notarialnego można by odebrać, a darowizna stałaby się narzędziem oportunizmu. Zasadniczo jedyną drogą odzyskania wykonanej darowizny pozostaje jej odwołanie z powodu rażącej niewdzięczności obdarowanego (art. 898 KC), w terminie roku od dowiedzenia się o jej przyczynie, a darowizny jeszcze niewykonanej także wtedy, gdy po zawarciu umowy stan majątkowy darczyńcy zmienił się tak, że wykonanie zagroziłoby jego własnemu utrzymaniu albo ciążącym na nim obowiązkom alimentacyjnym (art. 896 KC). O podatkowych skutkach takiego ruchu piszemy osobno w tekście zwrot darowizny a podatek.
Darowizna wykonana jest ważna: jak działa konwalidacja przez spełnienie świadczenia
Mechanizm z art. 890 § 1 zdanie drugie KC działa prosto. Z chwilą spełnienia przyrzeczonego świadczenia umowa „staje się ważna”, i to z mocą wsteczną, od chwili jej zawarcia. Dotyczy to zarówno darowizny, w której wręczenie następuje w tej samej chwili co uzgodnienie (tradycyjnie nazywanej rękodajną albo odręczną), jak i obietnicy, którą darczyńca spełnia po czasie. Darowiznę rękodajną może wyrazić każde zachowanie darczyńcy, które według przyjętych reguł znaczeniowych oznacza wolę nieodpłatnego przysporzenia (wyrok SA w Białymstoku z 8.6.2016 r., I ACa 118/16).
Co jest „spełnieniem świadczenia”, zależy od przedmiotu. Przy pieniądzach jest to wręczenie gotówki albo przelew, ściślej: chwila uznania rachunku obdarowanego, od której biegnie też termin podatkowy. Przy rzeczach ruchomych wydanie: kluczyki i dokumenty samochodu, obraz zdjęty ze ściany, biżuteria przekazana z ręki do ręki. Dopuszcza się także inne sposoby przeniesienia posiadania (art. 349 do 351 KC), na przykład gdy rzecz pozostaje u darczyńcy jako najemcy, ale wtedy potrzebny jest zewnętrznie dostrzegalny znak zmiany. Sąd Najwyższy wymaga, by istniał „zewnętrzny przejaw woli stron, iż obejmują one swoją wolą wykonanie umowy” (postanowienie z 27.1.2021 r., I CSK 535/20). Przy wierzytelnościach o wykonaniu świadczy osobna umowa przelewu, zawiadomienie dłużnika albo wydanie dokumentów stwierdzających wierzytelność. Doktryna dopuszcza konwalidację częściową: gdy ojciec obiecał 200 000 zł, a przelał 100 000 zł, darowizna jest ważna co do 100 000 zł i tyle obdarowany zatrzyma, resztę zaś darczyńca może, ale nie musi, dopłacić.
Świadczenie musi być spełnione dobrowolnie i przez darczyńcę albo w jego imieniu. Nie uzdrowi umowy ściągnięcie pieniędzy w egzekucji ani działanie podjęte po śmierci darczyńcy, bo wtedy nie ma już komu „spełniać” (tak, na tle pobrania pieniędzy z rachunku zmarłego przez osobę powołującą się na darowiznę, wyrok SA w Warszawie z 7.2.2022 r., II AKa 456/21). Orzecznictwo oddziela przy tym dwie sytuacje, które z zewnątrz wyglądają podobnie. Jeżeli darczyńca w szpitalu polecił pełnomocniczce zlikwidować lokaty i przekazać jej pieniądze, a ta zrobiła to następnego dnia, świadczenie zostało spełnione (wyrok SA w Katowicach z 8.9.2017 r., I ACa 242/17). Jeżeli natomiast ktoś ma jedynie pełnomocnictwo do rachunku i sam przelewa sobie pieniądze mocodawcy, darowizny nie ma, bo pełnomocnik dysponuje cudzymi środkami w cudzym interesie i musi się z nich rozliczyć (wyrok SA w Białymstoku z 23.1.2015 r., I ACa 496/14). Różnica tkwi w tym, czyja wola stoi za przesunięciem majątku, a nie w tym, czyja ręka wykonała przelew.
Co trzeba udowodnić, gdy aktu notarialnego nie ma
Konwalidacja naprawia brak formy i nic poza tym. Nadal trzeba wykazać, że strony zawarły umowę darowizny o określonej treści. Przy nieformalnej darowiźnie ustala się ją według ogólnych reguł wykładni oświadczeń woli (art. 65 KC) na podstawie całokształtu okoliczności, a samo fizyczne przekazanie pieniędzy jest tylko jednym z elementów; dotyczy to także pytania, komu darowizna miała przypaść, gdy pieniądze trafiły do jednego z małżonków (postanowienie SN z 27.5.2015 r., II CSK 644/14). Sąd Apelacyjny w Lublinie podkreślił, że art. 890 KC sanuje brak formy darowizny niewątpliwej albo udowodnionej, a sam przelew o darowiźnie nie świadczy, bo tytuł przelewu może być różny, w tym pożyczka (wyrok z 19.7.2023 r., I ACa 137/23). To najczęstszy spór w rodzinach: po latach jedna strona twierdzi, że pożyczyła, druga, że dostała. Sąd Najwyższy dodaje, że samo spełnienie świadczenia wolno wykazywać każdym dowodem, bo ani brzmienie, ani cel art. 890 KC nie ograniczają sposobu dowodzenia (postanowienie z 8.3.2024 r., I CSK 6929/22); liczą się więc zeznania, korespondencja i historia rachunku, nie tylko dokument.
Praktyczne wnioski są trzy. W tytule przelewu warto napisać „darowizna” i wskazać, dla kogo. Zwykła pisemna umowa darowizny, choć nie zastępuje aktu notarialnego, ma dużą wartość dowodową i porządkuje treść: kwotę, cel, ewentualne polecenie, przeznaczenie do majątku osobistego obdarowanego. Zgłoszenie darowizny do urzędu skarbowego jest zarazem dokumentem, który po latach trudno podważyć. Trzeba też pamiętać, że wykonanie leczy wyłącznie brak formy. Nie naprawi braku zdolności do czynności prawnych, groźby czy błędu ani wadliwej reprezentacji spółki, która przyjmuje darowiznę od członka własnego zarządu z pominięciem art. 210 Kodeksu spółek handlowych (tak właśnie Sąd Najwyższy w powołanym wyroku I CSKP 143/21); jak poprawnie zawrzeć umowę z członkiem zarządu, opisujemy osobno.
Kiedy darowizna bez notariusza jest nieważna: nieruchomości, przedsiębiorstwo, udziały
Art. 890 § 2 KC przyznaje pierwszeństwo przepisom, które ze względu na przedmiot darowizny wymagają formy szczególnej dla oświadczeń obu stron. Skutki tego pierwszeństwa są dwa i oba bywają bolesne. Formę musi zachować także obdarowany, a mechanizm konwalidacji przez wykonanie zostaje wyłączony w całości. Wydanie kluczy, zamieszkanie, remont, opłacanie podatku od nieruchomości przez 20 lat: nic z tego nie zastąpi aktu notarialnego. Forma umowy darowizny zależy tu wyłącznie od jej przedmiotu:
- Nieruchomość, użytkowanie wieczyste i spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu wymagają aktu notarialnego dla oświadczeń obu stron (art. 158 i art. 237 KC, art. 17² ust. 4 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych). Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził, że art. 890 § 2 KC wyklucza zarówno darowiznę nieruchomości przez oświadczenie samego darczyńcy w formie aktu notarialnego, jak i darowiznę rękodajną (wyrok z 12.12.2019 r., V ACa 834/17). W prawie nieruchomości nie ma od tego wyjątku: bez aktu notarialnego własność nie przechodzi. Konsekwencje sięgają prawa podatkowego: kto włada budynkiem na podstawie pisemnej „darowizny”, nie stał się jego właścicielem (wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 6.12.2017 r., I SA/Go 419/17), a podatek od nieruchomości obciąża go co najwyżej jako posiadacza samoistnego, nie z tytułu własności.
- Przedsiębiorstwo wymaga formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi (art. 75¹ § 1 KC), a jeżeli w jego skład wchodzi nieruchomość, aktu notarialnego (art. 75¹ § 4 KC), więc w praktyce cała umowa trafia wtedy do notariusza. O podatkowej stronie takiej operacji piszemy w tekście o tym, jak wygląda darowizna przedsiębiorstwa dziecku.
- Udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością wymagają formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi (art. 180 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych, dalej: KSH).
- Nieodpłatne ustanowienie służebności mieszkania czy innego ograniczonego prawa rzeczowego na nieruchomości wymaga oświadczenia właściciela w formie aktu notarialnego (art. 245 § 2 KC). Samo zamieszkanie uprawnionego w lokalu tej formy nie zastępuje.
Punkty 2 i 3 pokazują osobliwość § 2: forma pisemna z poświadczonymi podpisami, choć niższa od aktu notarialnego, wypiera go, bo obejmuje obie strony, a w zamian znika możliwość uzdrowienia braku przez wykonanie. Część doktryny (K. Mularski, a za nim M. Załucki) broni poglądu odmiennego: oświadczenie darczyńcy i tak wymagałoby aktu notarialnego, a forma niższa wystarczałaby tylko obdarowanemu. Komentarz w serii pod redakcją K. Osajdy odrzuca takie formy mieszane jako sprzeczne z § 2 i ma za sobą większość piśmiennictwa. Kto nie chce tego sporu, daruje przedsiębiorstwo albo udziały w formie aktu notarialnego, która spełnia także wymóg formy niższej. Darczyńca udziałów, który „przekazał” je dziecku ustnie i pozwolił mu głosować na zgromadzeniu wspólników, nie dokonał żadnej darowizny.
Osobnym źródłem sporów jest darowizna ukryta pod inną umową. Rodzice „sprzedają” dziecku mieszkanie, ale cena nigdy nie zostaje zapłacona, bo strony od początku chciały darowizny (sama niezapłacona cena to jeszcze dług, nie pozorność; przesądza zgodny zamiar obu stron). Sąd Najwyższy w uchwale z 9.12.2011 r. (III CZP 79/11) przyjął, że pozorna sprzedaż jest nieważna, a ukryta darowizna nieruchomości również, bo nie ma własnej formy aktu notarialnego; formy czynności pozornej nie da się „pożyczyć” (tak samo wyrok SA w Warszawie z 26.10.2017 r., V ACa 162/17). Rezultat jest fatalny dla wszystkich: dziecko nie nabyło własności, a fiskus i tak może pytać, czy sprzedaż poniżej ceny rynkowej oznacza darowiznę, od której trzeba zapłacić podatek.
Darowizna pieniędzy w rodzinie: przelew zamiast notariusza, ale na warunkach fiskusa
Cywilistycznie forma umowy darowizny pieniędzy między najbliższymi jest najprostszym przypadkiem: przelew wykonuje umowę i czyni ją ważną. Problemy zaczynają się na gruncie ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (dalej: u.p.s.d.), która do formy darowizny podchodzi po swojemu. Podstawowe zasady, w kolejności, w jakiej sprawdzamy je w kancelarii:
- Małżonek, zstępni, wstępni, pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha (tak zwana grupa zerowa) są zwolnieni z podatku bez limitu kwoty (art. 4a u.p.s.d.), pod dwoma warunkami. Pierwszy to zgłoszenie nabycia na formularzu SD-Z2 w ciągu 6 miesięcy, przy darowiźnie nieformalnej liczonych od spełnienia świadczenia, bo wtedy powstaje obowiązek podatkowy (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.p.s.d.); zgłoszenia nie wymagają nabycia, których łączna wartość od tej samej osoby nie przekracza 36 120 zł (art. 4a ust. 4 pkt 1 u.p.s.d.). Drugi dotyczy pieniędzy: jeżeli ich wartość, liczona łącznie z tym, co obdarowany otrzymał od tej samej osoby w roku ostatniego nabycia i w 5 latach poprzedzających ten rok, przekracza 36 120 zł, otrzymanie środków trzeba udokumentować dowodem przekazania na rachunek obdarowanego albo przekazem pocztowym.
- Ten drugi warunek fiskus i sądy czytają dosłownie. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale siedmiu sędziów z 20.3.2023 r. (III FPS 3/22) przyjął, że zwolnienie przysługuje tylko wtedy, gdy to darczyńca przekazał pieniądze na rachunek obdarowanego. Gotówka wręczona do ręki i wpłacona przez obdarowanego na własne konto warunku nie spełnia; wcześniejsza, liberalna linia części sądów wojewódzkich (na przykład wyrok WSA w Olsztynie z 18.1.2023 r., I SA/Ol 548/22) została przez uchwałę odrzucona. Sam NSA skierował jednak ten warunek do Trybunału Konstytucyjnego (pytanie prawne z 17.2.2026 r., III FSK 1252/24, sprawa P 16/26), a Rzecznik Praw Obywatelskich przystąpił do postępowania, wnosząc o stwierdzenie niekonstytucyjności art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.s.d. Do wyroku Trybunału warunek obowiązuje w pełni. Osobny problem to przelew darczyńcy wprost na rachunek wierzyciela obdarowanego. Wpłatę bezpośrednio na rachunek dewelopera w wykonaniu umowy z nim zawartej fiskus akceptuje od interpretacji ogólnej Ministra Finansów z 15.2.2012 r. (PL/LM/834/10/BNJ/12/41), co Ministerstwo potwierdziło w odpowiedzi dla Rzecznika Praw Obywatelskich z 11.3.2026 r.. Przelew na rachunek innego wierzyciela, na przykład sprzedającego mieszkanie albo banku, część składów NSA uznaje za wystarczający, ale Ministerstwo w tej samej odpowiedzi odmówiło zmiany linii organów, choć o to wystąpił w lutym 2026 r. Rzecznik Praw Obywatelskich. Bezpieczna ścieżka jest jedna: przelew z rachunku darczyńcy na rachunek obdarowanego, a dopiero potem płatność obdarowanego. W nietypowym układzie wątpliwości usuwa zawczasu wniosek o indywidualną interpretację podatkową albo opinia podatkowa.
- Darowizna w formie aktu notarialnego zdejmuje obowiązek zgłoszenia (art. 4a ust. 4 pkt 2 u.p.s.d.), bo notariusz jako płatnik odnotowuje zwolnienie i przekazuje informację do urzędu. Akt nie zastępuje natomiast przelewu: darowizna pieniędzy powyżej progu wręczonych gotówką, choćby u notariusza, zwolnienia nie dostanie. To jeden z realnych powodów, by czasem zapłacić za akt, choć prawo cywilne go nie wymaga.
- Spóźnienie z SD-Z2 kosztowało dotąd utratę zwolnienia i podatek według zasad I grupy, czyli od 3 do 7 procent nadwyżki ponad kwotę wolną. Od 7 stycznia 2026 r. obowiązuje nowy art. 4c u.p.s.d., który pozwala przywrócić termin, jeżeli podatnik uprawdopodobni, że uchybił mu bez swojej winy, na przykład z powodu choroby. Dotyczy to nabyć od tej daty oraz wcześniejszych z niezamkniętym jeszcze terminem, jak wyjaśnia Ministerstwo Finansów w komunikacie o nowych zasadach. Wniosek składa się w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, razem z zaległym zgłoszeniem.
- Najgorszy scenariusz to darowizna niezgłoszona, na którą podatnik powołuje się dopiero w trakcie czynności sprawdzających albo kontroli podatkowej, tłumacząc pochodzenie pieniędzy. Wtedy stawka wynosi 20 procent (art. 15 ust. 4 u.p.s.d.). O tym, jak fiskus traktuje nieujawnione dochody jako darowiznę, piszemy osobno.
Dla dalszej rodziny i osób obcych obowiązują kwoty wolne 36 120 zł (I grupa), 27 090 zł (II grupa) i 5 733 zł (III grupa), liczone łącznie z nabyciami od tej samej osoby w roku ostatniego nabycia i w 5 latach poprzedzających ten rok, a ponad nie skala progresywna. Szczegóły zebraliśmy na stronie o tym, jak działa podatek od spadków i darowizn.
Pięć typowych sytuacji i ich pułapki
- Rodzic dokłada do mieszkania dziecka. Cywilnie wystarczy przelew. Podatkowo przelew powinien trafić na konto dziecka, najlepiej jego własne, z tytułem wskazującym je jako jedynego obdarowanego: darowiznę dla obojga małżonków fiskus dzieli po połowie, a zięć czy synowa należą do I grupy z progiem 36 120 zł (wyrok WSA w Gdańsku z 31.5.2022 r., I SA/Gd 86/22). Potem dziecko płaci deweloperowi, a SD-Z2 trafia do urzędu w ciągu 6 miesięcy. Jeżeli dziecko jest w związku małżeńskim, darowizna wchodzi do jego majątku osobistego, chyba że darczyńca postanowi inaczej (art. 33 pkt 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego); warto to zapisać, bo przy rozwodzie rozstrzyga dokument, nie pamięć.
- Darowizna między małżonkami. Jest dopuszczalna także przy wspólności majątkowej, z majątku osobistego jednego małżonka do osobistego drugiego albo do majątku wspólnego. Obowiązuje ta sama logika przelewu i zgłoszenia, bo małżonek należy do grupy zerowej, a przelew między wspólnymi rachunkami niczego nie dokumentuje. Trzeba też pamiętać o wierzycielach: darowizna dla małżonka jest pierwszym celem skargi pauliańskiej, a przy czynnościach nieodpłatnych wierzyciel nie musi nawet dowodzić, że obdarowany wiedział o pokrzywdzeniu (art. 528 KC). Darowizna nie jest więc narzędziem ochrony majątku przed wierzycielami.
- Darowizna przez pełnomocnika. Pełnomocnictwo do złożenia oświadczenia darczyńcy powinno mieć formę aktu notarialnego (art. 99 § 1 KC), ale Sąd Najwyższy przyjął, że umowa zawarta przez pełnomocnika umocowanego, lecz nie w formie aktu notarialnego, staje się ważna z mocą wsteczną, gdy świadczenie zostanie spełnione (postanowienie z 12.3.2015 r., I CSK 135/14). Granica przebiega tam, gdzie wskazano wyżej: pełnomocnik wykonuje wolę darczyńcy, nie tworzy jej, a gdy rodzeństwo po latach kwestionuje dyspozycje starszych rodziców, o wyniku sprawy decyduje dokumentacja tej woli.
- „Dostaniesz po mojej śmierci”. Taka obietnica bez aktu notarialnego umiera razem z darczyńcą, bo nikt już nie spełni świadczenia w jego imieniu, a spadkobiercy nie dziedziczą obowiązku, który nigdy nie powstał. Kto chce, by bliski rzeczywiście otrzymał majątek po jego śmierci, ma do wyboru darowiznę w formie aktu notarialnego z odroczonym wykonaniem, która wiąże spadkobierców, darowiznę na wypadek śmierci konkretnej rzeczy lub prawa, także w akcie notarialnym, dopuszczoną przez Sąd Najwyższy w uchwale z 13.12.2013 r. (III CZP 79/13), albo testament: z zapisem zwykłym, który obciąża spadkobierców obowiązkiem świadczenia, lub z zapisem windykacyjnym, który przenosi przedmiot z chwilą śmierci i wymaga formy notarialnej. Każde z tych rozwiązań inaczej wpływa na zachowek, bo darowizny i zapisy windykacyjne dolicza się do spadku (art. 993 i 994 KC). To jeden z powodów, dla których planowanie sukcesji zaczyna się od listy darowizn już dokonanych.
- Udziały i firma. Tu nie ma drogi na skróty: formy z art. 180 KSH i art. 75¹ KC obowiązują obie strony, bez konwalidacji. Jeżeli celem jest uporządkowanie majątku rodzinnego na pokolenia, zamiast serii darowizn, z których każda przy konflikcie w rodzinie wraca jako spór o zachowek, warto rozważyć fundację rodzinną; opisaliśmy, jak przebiega wniesienie składników majątkowych do fundacji rodzinnej i jakie ma skutki podatkowe.
Czy iść do notariusza, gdy prawo tego nie wymaga?
Pytanie wraca w kancelarii regularnie i odpowiedź brzmi: czasem tak, nie z ostrożności, lecz z rachunku. Akt notarialny jest potrzebny, gdy darowizna ma zostać wykonana później, bo tylko wtedy obietnica staje się zobowiązaniem, które można wyegzekwować także od spadkobierców. Jest wskazany, gdy darowizna zawiera polecenie, warunek albo zastrzeżenie o majątku osobistym obdarowanego, bo takich elementów nie da się odczytać z przelewu. Opłaca się przy większych kwotach, gdy w tle widać spór o zachowek, rozwód obdarowanego albo roszczenia wierzycieli, bo dokument urzędowy z datą pewną zamyka większość dyskusji o tym, co, komu i kiedy. Wreszcie zwalnia z obowiązku zgłoszenia SD-Z2, więc eliminuje najczęstszy błąd podatkowy, pod warunkiem że pieniądze i tak pójdą przelewem.
Koszt jest przewidywalny. Maksymalna taksa notarialna dla darowizny o wartości 500 000 zł wynosi 1 010 zł plus 0,4 procent nadwyżki ponad 60 000 zł, czyli 2 770 zł netto, do tego VAT i wypisy; górny pułap taksy to 10 000 zł, a między osobami z I grupy podatkowej 7 500 zł (rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej). Na tle kosztów ewentualnego procesu to kwota, którą łatwo uzasadnić.
Notariusz nie jest natomiast potrzebny przy darowiźnie pieniędzy wykonywanej od razu przelewem, przy prezentach rzeczowych ani przy samochodzie; tu wystarczy pisemna umowa, której wydział komunikacji wymaga do przerejestrowania, i zgłoszenie podatkowe, jeżeli przekroczono kwotę wolną.
Najczęstsze pytania o formę umowy darowizny
Czy darowizna pieniędzy wymaga aktu notarialnego?
Nie. Umowa darowizny pieniędzy zawarta bez aktu notarialnego staje się ważna z chwilą przekazania środków (art. 890 § 1 KC). Podatkowo liczy się sposób przekazania: od najbliższej rodziny powyżej 36 120 zł zwolnienie wymaga przelewu od darczyńcy na rachunek obdarowanego i zgłoszenia SD-Z2 w ciągu 6 miesięcy.
Czy umowa darowizny bez notariusza jest ważna?
Zależy od przedmiotu. Darowizna pieniędzy, rzeczy ruchomych i większości praw jest ważna, jeżeli została wykonana. Darowizna nieruchomości, spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, przedsiębiorstwa i udziałów w spółce z o.o. bez wymaganej formy jest nieważna i wykonanie jej nie uzdrawia (art. 890 § 2 KC).
Czy darowizna samochodu musi być u notariusza?
Nie. Wystarczy wydanie auta, a dla celów rejestracji zwykła umowa pisemna. Jeżeli wartość przekracza kwotę wolną, najbliższa rodzina zgłasza darowiznę na formularzu SD-Z2 w ciągu 6 miesięcy, a pozostali obdarowani składają zeznanie SD-3 w ciągu miesiąca (art. 17a ust. 1 u.p.s.d.).
Co zrobić, gdy minął termin na zgłoszenie SD-Z2?
Od 7 stycznia 2026 r. można złożyć wniosek o przywrócenie terminu (art. 4c u.p.s.d.): w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, z uprawdopodobnieniem braku winy i razem z zaległym zgłoszeniem. Jeżeli to niemożliwe, darowizna podlega opodatkowaniu według zasad I grupy, a spóźnione zeznanie SD-3 składa się razem z czynnym żalem, który może uchronić przed odpowiedzialnością karną skarbową. Nie należy natomiast „ujawniać” darowizny dopiero w trakcie kontroli bez wcześniejszej analizy, bo grozi to stawką 20 procent.
Czy można cofnąć wykonaną darowiznę?
Co do zasady nie, chyba że obdarowany dopuścił się rażącej niewdzięczności (art. 898 KC), a darczyńca odwoła darowiznę w ciągu roku od dowiedzenia się o tym. Darowiznę jeszcze niewykonaną można odwołać także wtedy, gdy po zawarciu umowy stan majątkowy darczyńcy pogorszył się tak, że wykonanie zagroziłoby jego utrzymaniu albo obowiązkom alimentacyjnym (art. 896 KC).
Podsumowanie: trzy pytania przed każdą darowizną
Forma umowy darowizny sprowadza się do trzech pytań. Co jest przedmiotem darowizny: jeżeli nieruchomość, przedsiębiorstwo albo udziały, droga prowadzi wyłącznie przez notariusza i dotyczy obu stron. Kiedy świadczenie zostanie spełnione: jeżeli od razu, przelew lub wydanie rzeczy wystarczy, jeżeli później, obietnica bez aktu notarialnego nie wiąże nikogo. Jak darowizna zostanie udokumentowana: o ważności decyduje bowiem Kodeks cywilny, ale o kosztach decydują prawo podatkowe, wierzyciele i przyszli spadkobiercy. Kto odpowie sobie na te pytania przed przelewem, oszczędza sobie sporów, które w kancelarii oglądamy najczęściej właśnie po fakcie.
Kancelaria Prawna Skarbiec doradza przy darowiznach, które mają znaczenie dla majątku rodziny: sporządza umowy darowizny, przygotowuje zgłoszenia podatkowe w ramach doradztwa podatkowego, ocenia ryzyko zachowku i skargi pauliańskiej, prowadzi spory sądowe o ważność i zwrot darowizn oraz planuje sukcesję, także z wykorzystaniem fundacji rodzinnej i struktur family office. Jeżeli planują Państwo przekazanie majątku bliskim, zapraszamy do rozmowy przed jego wykonaniem, nie po.
Zarządzanie majątkiem
Przy majątku w kilku krajach liczy się nie tylko strategia, ale i struktura, przez którą się inwestuje. Nie sprzedajemy produktów inwestycyjnych, pomagamy ułożyć całość i policzyć podatki.

Robert Nogacki jest radcą prawnym, założycielem i partnerem zarządzającym Kancelarii Prawnej Skarbiec, działającej nieprzerwanie od 2006 roku.
Prawo jest równe dla wszystkich, ale strony rzadko są równe: po jednej stoi organizacja, która ma czas, pieniądze i prawników, po drugiej człowiek, który ma jedną firmę, jedne oszczędności i jedno życie.
Klienci rzadko przychodzą do niego z problemem prawnym. Przychodzą z problemem, który ma także stronę prawną: z kontrolą, która zaczęła się od jednej faktury, z pieniędzmi powierzonymi komuś, kto zniknął, z firmą, którą trzeba przekazać dalej, zanim będzie za późno. Większość takich spraw rozstrzyga się na długo przed pierwszym pismem, w decyzjach podjętych bez pytania i w terminach, o których nikt nie pamiętał. Dlatego zaczyna od pytania, jak klient trafił w to miejsce, a nie od tego, co powinien był zrobić.
Doradza przedsiębiorcom i rodzinom z kilkunastu krajów, także tym, którym fiskus właśnie zajął konto i którzy nie wiedzą, co robić jutro rano. Broni ich w kontrolach podatkowych i celno-skarbowych, w sporach z organami podatkowymi i w sprawach karnych skarbowych. Reprezentuje poszkodowanych w oszustwach inwestycyjnych i piramidach finansowych. Pomaga rodzinom zakładać fundacje rodzinne i planować sukcesję, żeby dorobek życia przetrwał dłużej niż jedno pokolenie.
Nie każdą sprawę da się wygrać. Każdą da się prowadzić tak, żeby klient wiedział, na czym stoi. Od 2006 roku reprezentuje pokrzywdzonych w sprawie WGI (Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej), jednej z najdłuższych spraw karnych w historii polskiego rynku finansowego, bo są rzeczy, których nie wolno zostawić w połowie, nawet jeśli trwają dwie dekady. W sprawie upadłej giełdy kryptowalut Zonda (Zondacrypto, operator BB Trade Estonia OÜ) reprezentuje kilkuset poszkodowanych w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Krajową i w estońskim postępowaniu upadłościowym.
Kancelaria Prawna Skarbiec jest notowana w rankingach największych firm doradztwa podatkowego Dziennika Gazety Prawnej i Rzeczpospolitej, a w latach 2015 do 2018 czterokrotnie otrzymała Medal Europejski Business Centre Club i Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego. Robert Nogacki publikuje regularnie, w prasie i na stronie kancelarii, dla ludzi, którzy mają problem, a nie dyplom prawnika, bo opinia prawna, której klient nie rozumie, chroni tylko prawnika.
Wierzy, że najlepsza porada prawna to ta, dzięki której klient nigdy nie musi stanąć przed sądem.